Empatalk ® 

← Back to Blog

Praca zdalna miała pomóc neuroróżnorodnym pracownikom. Oto co się naprawdę stało

Praca zdalna miała pomóc neuroróżnorodnym pracownikom. Oto co się naprawdę stało

Gdy praca zdalna stała się powszechna, wielu neuroróżnorodnych profesjonalistów poczuło falę ulgi. Koniec z otwartymi biurami oświetlonymi jarzeniówkami. Koniec z wymuszonymi pogaduszkami w kuchni. Koniec z przeciążeniem sensorycznym od pomieszczenia pełnego jednoczesnych rozmów. Praca zdalna miała być wielkim wyrównywaczem. Rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana.

Co się poprawiło

Praca zdalna przyniosła realne korzyści wielu neuroróżnorodnym pracownikom.

•  Kontrola nad środowiskiem sensorycznym w tym oświetlenie, poziom hałasu i temperatura

•  Zmniejszone maskowanie społeczne z mniejszą liczbą interakcji twarzą w twarz wymagających zachowań performatywnych

•  Więcej komunikacji asynchronicznej, która jest korzystna dla osób przetwarzających informacje lepiej na piśmie

•  Elastyczne harmonogramy uwzględniające zmienne poziomy energii i wzorce skupienia

•  Eliminacja stresu dojazdowego i wymagań funkcji wykonawczych związanych z dotarciem do biura

Co się pogorszyło

Ale nowe problemy zastąpiły stare, a niektóre istniejące wyzwania się nasiliły.

•  Wideorozmowy stały się domyślnym wyborem i przyniosły własne wymagania sensoryczne i społeczne w tym zarządzanie kontaktem wzrokowym na kamerze, jednoczesne przetwarzanie informacji wizualnych i słuchowych oraz performowanie uważności

•  Objętość komunikacji pisemnej eksplodowała, a wraz z nią ryzyko błędnej interpretacji tonu zwielokrotniło się w dziesiątkach codziennych wiadomości

•  Sygnały społeczne stały się trudniejsze do odczytania bez mowy ciała i fizycznego kontekstu

•  Izolacja wzrosła dla osób, które polegały na strukturyzowanych rutynach biurowych dla kontaktów społecznych

•  Kultura ciągłej dostępności zatarła granice między pracą a odpoczynkiem, co jest szczególnie szkodliwe dla osób mających trudności z funkcjami wykonawczymi

Problem widoczności

W biurze menedżer może zauważyć, że ktoś milknie po trudnym spotkaniu lub wydaje się przytłoczony podczas grupowej burzy mózgów. Zdalnie te sygnały znikają. Neuroróżnorodni pracownicy mogą cierpieć w ciszy, bo jest mniej naturalnych punktów kontrolnych.

•  Wypalenie buduje się niewidocznie, gdy nie ma fizycznych sygnałów uruchamiających troskę

•  Osoby intensywnie maskujące się osobiście mogą maskować się jeszcze bardziej na wideo, aby kompensować zmniejszone dane społeczne

•  Załamania komunikacyjne kumulują się szybciej, gdy nie ma korytarzowej rozmowy, która rozwiąże niezrozumianą wiadomość

Co naprawdę pomaga

Odpowiedzią nie jest powrót do biura ani pozostanie w pełni zdalnym. To bycie celowym w komunikacji niezależnie od lokalizacji.

•  Uczyń preferencje komunikacyjne jawnymi poprzez udostępnione profile zamiast oczekiwać, że ludzie dostosują się do niepisanych norm

•  Oferuj prawdziwą elastyczność kanałów, gdzie ludzie mogą wybrać async lub sync w zależności od tematu i stylu przetwarzania

•  Użyj narzędzi AI do oznaczania potencjalnych nieporozumień w komunikacji pisemnej, zanim eskalują

•  Planuj regularne spotkania indywidualne ze strukturą, aby neuroróżnorodni pracownicy mieli przewidywalną przestrzeń do zgłaszania obaw

•  Audytuj obciążenie komunikacyjne zespołu, bo więcej wiadomości nie oznacza lepszej komunikacji

Prawdziwa lekcja

Praca zdalna nie rozwiązała wyzwań komunikacyjnych neuroróżnorodnych. Zmieniła je. Profesjonaliści, którzy odnoszą największe korzyści, to ci, których zespoły zainwestowały w transparentność komunikacyjną niezależnie od tego, gdzie ludzie siedzą. Lokalizacja to tylko sceneria. Styl komunikacji to substancja.